<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Jazz SEO</title>
	<atom:link href="https://jazzseo.pl/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://jazzseo.pl/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 31 Jan 2022 13:18:21 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2019/06/cropped-fav-32x32.png</url>
	<title>Jazz SEO</title>
	<link>https://jazzseo.pl/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Źródła pozyskiwania linków – jak oceniać ich jakość?</title>
		<link>https://jazzseo.pl/zrodla-pozyskiwania-linkow</link>
					<comments>https://jazzseo.pl/zrodla-pozyskiwania-linkow#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Chorążewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Jul 2019 09:00:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Linkowanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://jazzseo.pl/?p=1548</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://jazzseo.pl/zrodla-pozyskiwania-linkow">Źródła pozyskiwania linków – jak oceniać ich jakość?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://jazzseo.pl">Jazz SEO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wpb-content-wrapper"><div class="vc_row-full-width-before"></div><div id="vc_row-69e9b2c6bbf9e" data-vc-full-width="true" data-vc-full-width-init="false" data-vc-stretch-content="true" class="vc_row wpb_row vc_row-fluid vc_custom_1561906468391 thegem-custom-69e9b2c6bbf328550 vc_row-has-fill"><script type="text/javascript">if (typeof(gem_fix_fullwidth_position) == "function") { gem_fix_fullwidth_position(document.getElementById("vc_row-69e9b2c6bbf9e")); }</script><div class="wpb_column vc_column_container vc_col-sm-12 thegem-custom-69e9b2c6c3afd7070" ><div class="vc_column-inner thegem-custom-inner-69e9b2c6c3b00 "><div class="wpb_wrapper thegem-custom-69e9b2c6c3afd7070"><div class="vc_row wpb_row vc_inner vc_row-fluid srodek vc_custom_1561906540824 thegem-custom-69e9b2c6d0f029873 custom-inner-column-69e9b2c6d0f19" ><div class="top-text wpb_column vc_column_container vc_col-sm-8 thegem-custom-69e9b2c6d5f717028"><div class="vc_column-inner thegem-custom-inner-69e9b2c6d5f73 "><div class="wpb_wrapper thegem-custom-69e9b2c6d5f717028">
	
		<div class="wpb_text_column wpb_content_element  thegem-vc-text thegem-custom-69e9b2c6d64948213"  >
			<div class="wpb_wrapper">
				<p><span style="color: #ffffff;">Pozyskujesz linki do swojej strony, ale nie przynosi to rezultatów? Nie wiesz jak skutecznie oceniać jakość serwisów, na których chcesz umieścić swój link? Chcesz się dowiedzieć jak unikać stron ryzykownych? Ten kompleksowy poradnik oceny źródeł pozyskiwania linków rozwieje Twoje wątpliwości.</span><span id="more-1548"></span></p>
<p><span style="color: #ffffff;">Już od dawna wiadomo, że w obecnym pozycjonowaniu <strong>liczy się nie ilość linków, a ich jakość</strong>. Wyszukiwanie nowych miejsc nie może się opierać na stwierdzeniu czy da się tam umieścić swój link. Każde potencjalne źródło musi zostać ocenione pod kątem jakości. Na szczęście jest kilka metod, które ułatwiają analizę.</span></p>
<p><span style="color: #ffffff;">W ostatnim czasie widać wyraźną tendencję, w której wyszukiwarka Google zamiast nakładać kary na strony za nienaturalne linki, po prostu nie bierze ich pod uwagę. Obecnie trzeba sobie mocno „nagrabić”, by otrzymać filtr od Google. Jeszcze ciężej jest o zbanowanie domeny.</span></p>
<p><span style="color: #ffffff;">Nie oznacza to jednak, że zdobywanie złej jakości linków w każdym przypadku pozostanie bezkarne. Nie mówiąc nawet o marnowaniu czasu i pieniędzy na nieskuteczne działania.</span></p>
<p><span style="color: #ffffff;"><strong>Na końcu wpisu znajdziesz praktyczną checklistę. </strong>Pomoże Ci ona w znalezieniu właściwych miejsc, w których bez obaw będziesz mógł zostawić link do swojej strony.</span></p>

			</div>
			<style>@media screen and (max-width: 1023px) {.thegem-vc-text.thegem-custom-69e9b2c6d64948213{display: block!important;}}@media screen and (max-width: 767px) {.thegem-vc-text.thegem-custom-69e9b2c6d64948213{display: block!important;}}@media screen and (max-width: 1023px) {.thegem-vc-text.thegem-custom-69e9b2c6d64948213{position: relative !important;}}@media screen and (max-width: 767px) {.thegem-vc-text.thegem-custom-69e9b2c6d64948213{position: relative !important;}}</style>
		</div>
	
</div></div></div><div class="wpb_column vc_column_container vc_col-sm-4 thegem-custom-69e9b2c6d681c6186"><div class="vc_column-inner thegem-custom-inner-69e9b2c6d681e "><div class="wpb_wrapper thegem-custom-69e9b2c6d681c6186">
	
	<div  class="wpb_single_image wpb_content_element vc_align_center" >
		
		<figure class="wpb_wrapper vc_figure">
			<div class="vc_single_image-wrapper   vc_box_border_grey"><img width="136" height="300" src="https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2019/06/linkowanie-ocena2-136x300.png" class="vc_single_image-img attachment-medium" alt="jak oceniać jakość źródeł, z których pozyskujemy linki?" title="linkowanie-ocena2" srcset="https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2019/06/linkowanie-ocena2-136x300.png 136w, https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2019/06/linkowanie-ocena2-463x1024.png 463w, https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2019/06/linkowanie-ocena2.png 760w" sizes="(max-width: 136px) 100vw, 136px" /></div>
		</figure>
	</div>
	
<div class="gem-button-container gem-button-position-center thegem-button-69e9b2c6d84ae2528    "  ><a class="gem-button gem-button-size-small gem-button-style-flat gem-button-text-weight-normal gem-button-icon-position-left" data-ll-effect="drop-right-without-wrap" style="border-radius: 3px;background-color: #56aa29;" onmouseleave="this.style.backgroundColor='#56aa29';" onmouseenter="this.style.backgroundColor='#46485c';" href="https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2019/06/jakosc-linkow-checklist.pdf" target="_blank"><i class="gem-print-icon gem-icon-pack-elegant ">&#xe092;</i>Pobierz checklistę (PDF)</a></div> </div></div></div></div></div></div></div></div><div class="vc_row-full-width vc_clearfix"></div><div class="vc_row-full-width-before"></div><div id="vc_row-69e9b2c6d8a1f" data-vc-full-width="true" data-vc-full-width-init="false" data-vc-stretch-content="true" class="vc_row wpb_row vc_row-fluid vc_custom_1561897715520 thegem-custom-69e9b2c6d8a089215 vc_row-has-fill"><script type="text/javascript">if (typeof(gem_fix_fullwidth_position) == "function") { gem_fix_fullwidth_position(document.getElementById("vc_row-69e9b2c6d8a1f")); }</script><div class="wpb_column vc_column_container vc_col-sm-12 thegem-custom-69e9b2c6d8e4f8447" ><div class="vc_column-inner thegem-custom-inner-69e9b2c6d8e50 "><div class="wpb_wrapper thegem-custom-69e9b2c6d8e4f8447"><div class="vc_row wpb_row vc_inner vc_row-fluid srodek vc_custom_1561897758905 thegem-custom-69e9b2c6d923b613 vc_row-has-fill custom-inner-column-69e9b2c6d9249" ><div class="wpb_column vc_column_container vc_col-sm-12 thegem-custom-69e9b2c6d95cb1184"><div class="vc_column-inner thegem-custom-inner-69e9b2c6d95cc "><div class="wpb_wrapper thegem-custom-69e9b2c6d95cb1184">
	
		<div class="wpb_text_column wpb_content_element  thegem-vc-text thegem-custom-69e9b2c6d98506796"  >
			<div class="wpb_wrapper">
				<h2 style="text-align: center;">PageRank – niegdyś główny czynnik weryfikujący jakość domeny</h2>
<p>Jeszcze kilka lat temu <strong>PageRank</strong> był głównym wyznacznikiem siły domeny. Moc strony określała prosta skala 1-10. Na aukcjach internetowych aż roiło się od ofert linków z domen, które miały całkiem niezły wskaźnik PageRank. Warto w tym miejscu wspomnieć, że ostatnia widoczna dla nas aktualizacja tego wskaźnika miała miejsce w 2013 roku. Co ciekawe, na Allegro nadal możemy spotkać „kuszące” oferty linków z wysokim PageRank:</p>
<figure id="attachment_1837" aria-describedby="caption-attachment-1837" style="width: 792px" class="wp-caption aligncenter"><img class="wp-image-1837 size-full" src="https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/oferta-linkow-allegro.jpg" alt="Słaba oferta linków z Allegro" width="792" height="198" srcset="https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/oferta-linkow-allegro.jpg 792w, https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/oferta-linkow-allegro-300x75.jpg 300w, https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/oferta-linkow-allegro-768x192.jpg 768w" sizes="(max-width: 792px) 100vw, 792px" /><figcaption id="caption-attachment-1837" class="wp-caption-text">Słaba oferta linków na Allegro (z dnia 29.06.2019). PageRank już od dawna nie jest dla nas widoczny. Tego typu linki są po prostu nic nie warte.</figcaption></figure>
<p>Autorzy tych ofert chyba przespali ostatnich kilka ładnych lat ? Raczej nie trzeba tłumaczyć z jakiego powodu tego typu linki są kompletnie bezużyteczne. Choć Google nadal używa wskaźnika PageRank w swoim algorytmie, to nie jest on już dla nas widoczny.</p>
<blockquote class="twitter-tweet" data-width="550" data-dnt="true">
<p lang="en" dir="ltr">Confirmed! &quot;Having spoken with <a href="https://twitter.com/methode?ref_src=twsrc%5Etfw">@methode</a> it&#39;s clear, <a href="https://twitter.com/hashtag/Google?src=hash&amp;ref_src=twsrc%5Etfw">#Google</a> is still using the <a href="https://twitter.com/hashtag/pagerank?src=hash&amp;ref_src=twsrc%5Etfw">#pagerank</a> algorithm&quot; &#8211;<a href="https://twitter.com/Dixon_Jones?ref_src=twsrc%5Etfw">@Dixon_Jones</a> laying down the <a href="https://twitter.com/hashtag/Backlinks?src=hash&amp;ref_src=twsrc%5Etfw">#Backlinks</a> law in our webinar here: <a href="https://t.co/Hm8beOyQdC">https://t.co/Hm8beOyQdC</a> <a href="https://t.co/y4WbHNZvEF">pic.twitter.com/y4WbHNZvEF</a></p>
<p>&mdash; DeepCrawl (@DeepCrawl) <a href="https://twitter.com/DeepCrawl/status/933382171322208256?ref_src=twsrc%5Etfw">November 22, 2017</a>
</p></blockquote>
<p><script async src="https://platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"></script></p>
<p>Z perspektywy czasu sądzę, że był to bardzo dobry ruch. Po pierwsze, ukrócone zostały pewne mechanizmy oczywistych manipulacji. Po drugie, analiza domen stała się dużo ciekawsza ?</p>
<h2 style="text-align: center;">Zewnętrzne wskaźniki imitujące PageRank</h2>
<hr />
<p>Zaraz po tym, gdy aktualny wskaźnik PageRank przestał być dla nas widoczny i tym samym stał się bezużyteczny dla pozycjonerów, powstało kilka zewnętrznych usług, które na podstawie wielu czynników badają jakość domen. Niektóre z nich operują skalą 1-10, inne 1-100.</p>
<p>Zamysłem stojącym za tymi wskaźnikami jest imitacja PageRanku. Trzeba jednak mieć na uwadze, że są to współczynniki kompletnie niezależne od Google’a. Ich wartość może drastycznie odbiegać od rzeczywistego PageRanku. Co więcej, dość łatwo nimi manipulować. Znane są przypadki, gdy osoba chcąca sprzedać daną domenę, specjalnie podbija wskaźniki, by osiągnąć lepszą cenę.</p>
<p>Niemniej, są to ciekawe narzędzia, które przydają się do wstępnego odfiltrowania miejsc do pozyskania linków. Traktowane z lekkim przymrużeniem oka i w połączeniu z innymi danymi analitycznymi dają dość szeroki obraz na temat całej domeny. Poniżej przedstawimy dwa narzędzia, które są w tym momencie najbardziej popularne.</p>
<h3>Trust Flow i Citation Flow od Majestic SEO</h3>
<p>Oba te współczynniki można zbadać tutaj: <a href="https://pl.majestic.com/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">https://pl.majestic.com/</a> W największym skrócie, <strong>TrustFlow</strong> (TF) bada wiarygodność domeny, a <strong>CitationFlow</strong> (CF) obrazuje ilość backlinków (w skali od 0 do 100). Głównym miernikiem jest TrustFlow (im wyższy tym lepszy). Jego średnia wartość to około 20. Wyniki w przedziale od 70 do 100 osiągają tylko największe portale. Naszą podejrzliwość powinna wzbudzić zbyt duża różnica między oboma wskaźnikami. Ich wartość powinna być mniej więcej równa. W sytuacji, gdy CitationFlow jest kilkukrotnie większy od TrustFlow może to oznaczać, iż do strony prowadzi dużo złej jakości linków i w efekcie lepiej takiej domeny unikać.</p>
<p>Poszukiwać należy serwisów o TF większym lub równym 20. Jeśli mamy do czynienia ze szczególnie ubogą w miejsca do zdobywania linków branżą, można obniżyć cel do 15, czy w skrajnych przypadkach nawet do 10.</p>
<figure id="attachment_1838" aria-describedby="caption-attachment-1838" style="width: 381px" class="wp-caption aligncenter"><img class="wp-image-1838 size-full" src="https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/tf-cf.jpg" alt="Statystyki TrustFlow i CitationFlow dla przykładowej domeny" width="381" height="208" srcset="https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/tf-cf.jpg 381w, https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/tf-cf-300x164.jpg 300w" sizes="(max-width: 381px) 100vw, 381px" /><figcaption id="caption-attachment-1838" class="wp-caption-text">Statystyki TrustFlow i CitationFlow dla przykładowej domeny. TF jest niezłe, choć do optymalnego minimum trochę brakuje. Należy zwrócić na sporą dysproporcję między CF i TF. Może to świadczyć o dużej ilości złej jakości linków. Należy to dokładnie zweryfikować w dalszej części analizy.</figcaption></figure>
<p>Tutaj przeczytacie więcej o <a href="https://blog.majestic.com/pl/general/po-polsku/analiza-domeny-majestic-search-explorer-cz1/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">ocenie jakości domeny przy użyciu narzędzia Majestic SEO</a>.</p>
<h3>Domain Raiting od Ahrefs</h3>
<p>Drugim popularnie stosowanym wskaźnikiem do oceny jakości domeny jest <strong>Domain Raiting (DR)</strong> przygotowany przez <a href="https://ahrefs.com/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Ahrefs</a>.</p>
<p>Domain Raiting wskazuje moc domeny w skali od 0 do 100 (im wyższy, tym lepszy). Mierzy zarówno ilość jak i jakość linków przychodzących do danej strony internetowej. Z moich doświadczeń wynika, że domeny łatwiej osiągają wysoki wskaźnik DR niż wcześniej omawiany TF (to też dowód na to, że trzeba te liczby traktować z lekkim przymrużeniem oka).</p>
<figure id="attachment_1839" aria-describedby="caption-attachment-1839" style="width: 313px" class="wp-caption aligncenter"><img class="size-full wp-image-1839" src="https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/dr.jpg" alt="Statystyki Domain Raiting od Ahrefs dla przykładowej domeny." width="313" height="133" srcset="https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/dr.jpg 313w, https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/dr-300x127.jpg 300w" sizes="(max-width: 313px) 100vw, 313px" /><figcaption id="caption-attachment-1839" class="wp-caption-text">Statystyki Domain Raiting od Ahrefs dla przykładowej domeny. Współczynnik DR stoi na przyzwoitym poziomie. Domena jest warta naszego zainteresowania.</figcaption></figure>
<p>Powinniśmy poszukiwać domen o DR równym minimum 30.</p>
<p>Osobiście bardziej lubię korzystać z TrustFlow właśnie ze względu na bardziej restrykcyjny system oceny. Przefiltrowane domeny są po prostu lepszej jakości.</p>
<h2 style="text-align: center;">Analiza widoczności witryny</h2>
<hr />
<p>Według mnie, jednym z głównych czynników decydujących o przydatności domeny do celów linkowania jest jej widoczność w wyszukiwarce Google. Przez słowo „widoczność” rozumiemy ilość słów kluczowych, na którą strona znajduje się w TOP50 Google. Oczywiście, im wyższa ta liczba, tym lepiej. Na tej podstawie można bezsprzecznie założyć, że Google docenia daną domenę lub nie. A jeśli ją docenia, to warto postarać się o link z takiej strony.</p>
<p>Widoczność w wyszukiwarce Google zbadać można z poziomu kilku narzędzi. Pierwszym z nich jest wcześniej wspomniany Ahrefs. Innym może być <a href="https://www.senuto.com/pl/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Senuto</a>, na przykładzie którego przeanalizujemy widoczność kilku witryn.</p>
<p>­­­<img class="aligncenter wp-image-1840 size-large" src="https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/widocznosc-przyklad1-1024x441.jpg" alt="Przykład widoczności dla mocnej domeny." width="1024" height="441" srcset="https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/widocznosc-przyklad1-1024x441.jpg 1024w, https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/widocznosc-przyklad1-300x129.jpg 300w, https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/widocznosc-przyklad1-768x331.jpg 768w, https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/widocznosc-przyklad1.jpg 1624w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Powyżej widzimy przykład bardzo dobrej, silnej domeny ze świetną widocznością w wyszukiwarce Google. Liczba słów kluczowych, na którą serwis jest widoczny w TOP50 Google (obecnie prawie 3500) jest stabilna i generalnie w długim okresie czasu rośnie. Google wyraźnie docenia tę domenę. Nie ma żadnych przeciwwskazań, aby spróbować umieścić tam link do swojej strony.</p>
<p><img class="aligncenter size-large wp-image-1841" src="https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/widocznosc-przyklad2.jpg-1024x440.png" alt="Przykład widoczności dla słabej domeny." width="1024" height="440" srcset="https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/widocznosc-przyklad2.jpg-1024x440.png 1024w, https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/widocznosc-przyklad2.jpg-300x129.png 300w, https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/widocznosc-przyklad2.jpg-768x330.png 768w, https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/widocznosc-przyklad2.jpg.png 1623w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" />Tu widzimy przykład domeny, która raczej nie jest warta naszej uwagi. W TOP50 Google znajduje się około 15 fraz. Wyszukiwarka wyraźnie nie widzi w tej domenie nic ciekawego i z tego też powodu nie powinniśmy się starać pozyskać z niej linka. Nawet jeśli wcześniej omówione współczynniki TF, czy DR są wysokie.</p>
<p><img class="aligncenter size-large wp-image-1842" src="https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/widocznosc-przyklad3-1024x440.jpg" alt="Wykres widoczności dla domeny, która wymaga dalszej analizy." width="1024" height="440" srcset="https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/widocznosc-przyklad3-1024x440.jpg 1024w, https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/widocznosc-przyklad3-300x129.jpg 300w, https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/widocznosc-przyklad3-768x330.jpg 768w, https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/widocznosc-przyklad3.jpg 1625w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" />Tu widać ciekawy przykład serwisu, który ogólnie nie ma wcale złej widoczności, ale wykres wskazuje, że ilość fraz w TOP50 regularnie spada. Pierwszym krokiem powinno być w tym przypadku zidentyfikowanie przyczyny tych spadków. Jeśli serwis posiada słaby profil linków (dużo słabej jakości linków prowadzących do strony), to lepiej taką domenę odpuścić. Jeśli spadki wynikają np. z błędów strukturalnych w obrębie witryny, to można na to przymknąć oko. Analizę profilu linków omówię bardziej szczegółowo w dalszej części.</p>
<p>W przypadku analizy widoczności serwisu nie należy przyjmować żadnych odgórnych ilościowych kryteriów oceny. Można natomiast założyć, że:</p>
<ul>
<li>Jeśli serwis ma w miarę stałą średnią lub wysoką widoczność (powyżej 200 fraz w TOP50), to jest OK.</li>
<li>Jeżeli ogólny trend widoczności jest wzrostowy, to strona również jest warta naszej uwagi.</li>
<li>Gdy widoczność witryny w Google wynosi poniżej 50-100 fraz kluczowych w TOP50 (w zależności od branży), to możemy odpuścić starania o pozyskanie z niej linka.</li>
<li>W przypadku regularnie malejącej widoczności serwisu należy zbadać przyczyny tego stanu rzeczy. Jeżeli strona posiada dużo słabej jakości linków, to może być to przyczyną spadków fraz w TOP50. Wówczas lepiej witrynę ominąć.</li>
</ul>
<h2 style="text-align: center;">Analiza profilu linków</h2>
<hr />
<p>Przedostatnim elementem analizy jest sprawdzenie linków prowadzących do strony docelowej. Pozwala na to m.in.:</p>
<ul>
<li>Majestic SEO</li>
<li>Ahrefs</li>
<li>SEO SpyGlass</li>
</ul>
<p>Dwa pierwsze są w tym momencie płatne. Trzecie narzędzie w darmowej wersji daje możliwość rozeznania się w profilu linków prowadzących do strony docelowej (stan na dzień 30.06.2019). Przykładowe analizy przeprowadzimy właśnie na podstawie <a href="https://www.seo-spyglass.com/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">SEO SpyGlass</a>.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-1843" src="https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/mocny-profil-linkow.png" alt="Przykład domeny z mocnym profilem linków." width="248" height="542" srcset="https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/mocny-profil-linkow.png 248w, https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/mocny-profil-linkow-137x300.png 137w" sizes="(max-width: 248px) 100vw, 248px" />Powyżej widać przykład domeny o bardzo dobrym profilu linków. W zasadzie do żadnego z nich nie można się „przyczepić”. Nie wszystkie źródła są polskie, ale w tym konkretnym przypadku jest to zaleta, ponieważ sam serwis nastawiony jest na odbiorców z kilku krajów. Bez przeszkód można próbować pozyskać link z tego typu domeny.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-1844" src="https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/slaby-profil-linkow.jpg" alt="Przykład domeny o słabym profilu linków." width="315" height="538" srcset="https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/slaby-profil-linkow.jpg 315w, https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/slaby-profil-linkow-176x300.jpg 176w" sizes="(max-width: 315px) 100vw, 315px" />Tu z kolei widać przykład domeny, która posiada bardzo zły profil linków. Zdecydowaną większość z nich stanowią mizerne, darmowe SEO katalogi oraz fora internetowe często zaatakowane przez SPAM roboty. Ktoś, kto się zajmuje pozycjonowaniem tej domeny albo nie wie co robi, albo robi to niezwykle nieodpowiedzialnie. Krótko mówiąc – lepiej nie pozyskiwać linków z serwisu, który posiada tak słaby profil odnośników przychodzących.</p>
<h2 style="text-align: center;">Weryfikacja bezpośrednio na stronie</h2>
<hr />
<p>Może brzmi to niepoważnie, ale bardzo istotnym sposobem weryfikacji jakości domeny, z której chcielibyśmy linkować jest ocena „na oko”. Polega to w skrócie na tym, aby zerknąć na dany serwis, czy nie narusza on wytycznych Google od strony wewnętrznej oraz czy jest tematycznie zbieżny z naszą witryną. Jeśli np. w stopce strony widzimy nietematyczne linki wychodzące (np. w stopce strony o motocyklach znajduje się link „pralnia Warszawa”), to zdecydowanie lepiej unikać takiego serwisu. Dodatkowo, jeżeli prowadzimy np. warsztat samochodowy i trafiliśmy na bloga dla młodych mam, to nie powinniśmy zdobywać linków z takiego źródła.</p>
<p>Warto również zwrócić uwagę na ilość linków wychodzących z poszczególnych podstron. Ogólnie przyjętą normą jest maksymalnie 100 linków wychodzących na danej stronie (choć w moim odczuciu to mocno zawyżona liczba). Więcej oznaczać może, że serwis został uznany za farmę linków. Nie oznacza to jednak, że witryna z np. 50 linkami nie może nią być. Dlatego osobiście wolę, gdy z danej podstrony wychodzi maksymalnie 20-30 linków do innych serwisów.</p>
<figure id="attachment_1743" aria-describedby="caption-attachment-1743" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img class="size-full wp-image-1743" src="https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/linkowanie-stopka.jpg" alt="Serwis związany z motoryzacją, a w stopce linki nietematyczne z dokładnym dopasowaniem anchorów. Omijamy to szerokim łukiem." width="1010" height="25" srcset="https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/linkowanie-stopka.jpg 1010w, https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/linkowanie-stopka-300x7.jpg 300w, https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2015/07/linkowanie-stopka-768x19.jpg 768w" sizes="(max-width: 1010px) 100vw, 1010px" /><figcaption id="caption-attachment-1743" class="wp-caption-text">Serwis związany z motoryzacją, a w stopce linki nietematyczne z dokładnym dopasowaniem anchorów. Omijamy to szerokim łukiem.</figcaption></figure>
<p>Krótko mówiąc, jeśli gdzieś w obrębie strony widzimy zbiorowisko nietematycznych linków (zwłaszcza jeśli mają one atrybut dofollow), to domenę lepiej odrzucić.</p>
<p>Czego unikać w przypadku bezpośredniego przeglądu strony, z której chcemy pozyskać link:</p>
<ul>
<li>Braku powiązania tematycznego z naszym serwisem. Chcemy, aby serwis, z którego będziemy linkować był najbardziej zbieżny tematycznie z naszą stroną.</li>
<li>Linków DoFollow do innych stron (szczególnie nietematycznych) znajdujących się w stopce strony lub w bocznej kolumnie. Chodzi tu o linki, które są widoczne w obrębie całej witryny (tzw. linki site-wide)</li>
<li>Dużego nagromadzenia linków wychodzących (zarówno Do Follow jak również No Follow). Najbezpieczniejsze są podstrony, które mają mniej niż 30 linków wychodzących (im mniej, tym oczywiście lepiej).</li>
<li>Serwisów zaatakowanych przez roboty do pozyskiwania linków.</li>
<li>Opuszczonych forów oraz blogów. Z racji faktu, że nie ma tam już żadnego moderatora, który filtrowałby treści, tego typu serwisy często są bezużyteczne w kontekście zdobywania linków.</li>
<li>Serwisów zaatakowanych przez hakerów. Niekiedy zdarza się, że strona zostanie zaatakowana i pojawiają się na niej różnego rodzaju nieodpowiednie treści związane choćby z hazardem.</li>
</ul>
<h2 style="text-align: center;">Podsumowanie</h2>
<hr />
<p>Obecnie ocena jakości źródeł, z których pozyskujemy linki musi być wielopłaszczyznowa. Nie wystarczy opierać się na jednym czy dwóch wskaźnikach i liczyć na łut szczęścia. Analiza źródeł to z pewnością rzecz niełatwa, ale warto poświęcić temu elementowi czas. W przeciwnym razie ryzykujemy marnowanie środków i zasobów na zdobywanie złej jakości linków, które na pewno nie pomogą, a nawet mogą zaszkodzić.</p>
<p>Wstępna weryfikacja domen może się odbyć na podstawie wskaźników TrustFlow, czy DomainRaiting. Dodatkowego sprawdzenia wymaga widoczność fraz danej strony w TOP50 Google oraz jej profil linków. Należy się również przyjrzeć jak strona wygląda pod kątem umieszczanej na niej treści. Po takiej analizie i przefiltrowaniu potencjalnych miejsc, możemy być spokojni, że pozyskane linki pomogą w skutecznym pozycjonowaniu naszej witryny. Zachęcamy także do zapoznania się z naszą ofertą <a href="https://jazzseo.pl/linkbuilding" target="_blank" rel="noopener noreferrer">linkowania stron</a>. Posiadamy swoje sprawdzone listy miejsc z różnych branż, dzięki czemu oszczędzisz sobie wiele czasu na analizę.</p>

			</div>
			<style>@media screen and (max-width: 1023px) {.thegem-vc-text.thegem-custom-69e9b2c6d98506796{display: block!important;}}@media screen and (max-width: 767px) {.thegem-vc-text.thegem-custom-69e9b2c6d98506796{display: block!important;}}@media screen and (max-width: 1023px) {.thegem-vc-text.thegem-custom-69e9b2c6d98506796{position: relative !important;}}@media screen and (max-width: 767px) {.thegem-vc-text.thegem-custom-69e9b2c6d98506796{position: relative !important;}}</style>
		</div>
	
</div></div></div></div></div></div></div></div><div class="vc_row-full-width vc_clearfix"></div><div class="vc_row-full-width-before"></div><div id="vc_row-69e9b2c6da0f3" data-vc-full-width="true" data-vc-full-width-init="false" data-vc-stretch-content="true" class="vc_row wpb_row vc_row-fluid vc_custom_1561898140848 thegem-custom-69e9b2c6da0df3914 vc_row-has-fill"><script type="text/javascript">if (typeof(gem_fix_fullwidth_position) == "function") { gem_fix_fullwidth_position(document.getElementById("vc_row-69e9b2c6da0f3")); }</script><div class="wpb_column vc_column_container vc_col-sm-12 thegem-custom-69e9b2c6da42c4954" ><div class="vc_column-inner thegem-custom-inner-69e9b2c6da42e "><div class="wpb_wrapper thegem-custom-69e9b2c6da42c4954"><div class="vc_row wpb_row vc_inner vc_row-fluid srodek thegem-custom-69e9b2c6da77074 custom-inner-column-69e9b2c6da77a" ><div class="wpb_column vc_column_container vc_col-sm-12 thegem-custom-69e9b2c6daa2d4853"><div class="vc_column-inner thegem-custom-inner-69e9b2c6daa2f "><div class="wpb_wrapper thegem-custom-69e9b2c6daa2d4853">
	
		<div class="wpb_text_column wpb_content_element  thegem-vc-text thegem-custom-69e9b2c6dabbc7237"  >
			<div class="wpb_wrapper">
				<h2 style="text-align: center;"><span style="color: #ffffff;">Checklista – niech nic nie umknie Twojej uwadze!</span></h2>
<p><span style="color: #ffffff;">Aby analiza była łatwiejsza, pobierz poniższą checklistę. Dzięki niej nic nie umknie Twojej uwadze! Poszczególne pytania zostały oznaczone odpowiednim priorytetem. Jeśli wszystkie warunki o wysokim priorytecie zostały spełnione, na pozostałe można przymknąć oko. Aby móc kwalifikować domenę do dalszych rozważań, przynajmniej dwa czynniki o wysokim priorytecie powinny zostać spełnione.</span></p>

			</div>
			<style>@media screen and (max-width: 1023px) {.thegem-vc-text.thegem-custom-69e9b2c6dabbc7237{display: block!important;}}@media screen and (max-width: 767px) {.thegem-vc-text.thegem-custom-69e9b2c6dabbc7237{display: block!important;}}@media screen and (max-width: 1023px) {.thegem-vc-text.thegem-custom-69e9b2c6dabbc7237{position: relative !important;}}@media screen and (max-width: 767px) {.thegem-vc-text.thegem-custom-69e9b2c6dabbc7237{position: relative !important;}}</style>
		</div>
	
</div></div></div></div><div class="vc_row wpb_row vc_inner vc_row-fluid srodek thegem-custom-69e9b2c6daeb46298 custom-inner-column-69e9b2c6daebc" ><div class="wpb_column vc_column_container vc_col-sm-2 thegem-custom-69e9b2c6db17e8583"><div class="vc_column-inner thegem-custom-inner-69e9b2c6db17f "><div class="wpb_wrapper thegem-custom-69e9b2c6db17e8583"></div></div></div><div class="wpb_column vc_column_container vc_col-sm-8 thegem-custom-69e9b2c6db3b59885"><div class="vc_column-inner thegem-custom-inner-69e9b2c6db3b7 "><div class="wpb_wrapper thegem-custom-69e9b2c6db3b59885"><div class="gem-button-container gem-button-position-center thegem-button-69e9b2c6db6928675    "  ><a class="gem-button gem-button-size-medium gem-button-style-flat gem-button-text-weight-normal gem-button-icon-position-left" data-ll-effect="drop-right-without-wrap" style="border-radius: 3px;background-color: #56aa29;" onmouseleave="this.style.backgroundColor='#56aa29';" onmouseenter="this.style.backgroundColor='#46485c';" href="https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2019/06/jakosc-linkow-checklist.pdf" target="_blank"><i class="gem-print-icon gem-icon-pack-elegant ">&#xe092;</i>Pobierz checklistę (PDF)</a></div> <div class="gem-table  gem-table-style-3"><table style="width: 100%;">
<thead>
<tr>
<th style="background: #46485c;">
<h6>Czynnik</h6>
</th>
<th>
<h6>Priorytet</h6>
</th>
</tr>
</thead>
<tbody>
<tr>
<td>Czy domena jest powiązana tematycznie z naszym serwisem?</td>
<td>Wysoki</td>
</tr>
<tr>
<td>Czy widoczność fraz w TOP50 Google wynosi minimum 100?</td>
<td>Wysoki</td>
</tr>
<tr>
<td>Czy na stronie nie ma linków site-wide (linki w stopce lub bocznym panelu widoczne w obrębie całej witryny)?</td>
<td>Wysoki</td>
</tr>
<tr>
<td>Czy na pojedynczych podstronach serwisu nie pojawia się duże nagromadzenie linków wychodzących (powyżej 50)?</td>
<td>Wysoki</td>
</tr>
<tr>
<td>Czy TF domeny wynosi minimum 15? Czy CF ma podobną wartość?</td>
<td>Średni</td>
</tr>
<tr>
<td>Czy DR domeny wynosi minimum 30?</td>
<td>Średni</td>
</tr>
<tr>
<td>Czy trend widoczności fraz jest stały lub rosnący?</td>
<td>Średni</td>
</tr>
<tr>
<td>Czy serwis posiada przyzwoity profil linków (bez SEO katalogów i zaatakowanych przez automaty do zdobywania linków forów)?</td>
<td>Średni</td>
</tr>
<tr>
<td>Czy na stronie działa moderator odpowiedzialny za publikowane treści?</td>
<td>Niski</td>
</tr>
</tbody>
</table>
</div></div></div></div><div class="wpb_column vc_column_container vc_col-sm-2 thegem-custom-69e9b2c6db9726487"><div class="vc_column-inner thegem-custom-inner-69e9b2c6db973 "><div class="wpb_wrapper thegem-custom-69e9b2c6db9726487"></div></div></div></div></div></div></div></div><div class="vc_row-full-width vc_clearfix"></div><div class="vc_row-full-width-before"></div><div id="vc_row-69e9b2c6dbd7c" data-vc-full-width="true" data-vc-full-width-init="false" data-vc-stretch-content="true" class="vc_row wpb_row vc_row-fluid thegem-custom-69e9b2c6dbd712847"><script type="text/javascript">if (typeof(gem_fix_fullwidth_position) == "function") { gem_fix_fullwidth_position(document.getElementById("vc_row-69e9b2c6dbd7c")); }</script><div class="wpb_column vc_column_container vc_col-sm-12 thegem-custom-69e9b2c6dc0ff9633" ><div class="vc_column-inner thegem-custom-inner-69e9b2c6dc101 "><div class="wpb_wrapper thegem-custom-69e9b2c6dc0ff9633">
	
		<div class="wpb_text_column wpb_content_element  thegem-vc-text thegem-custom-69e9b2c6dc2d41868"  >
			<div class="wpb_wrapper">
				<h3 style="text-align: center;">Oceń wpis</h3>
<p style="text-align: center;">Note: There is a rating embedded within this post, please visit this post to rate it.</p>

			</div>
			<style>@media screen and (max-width: 1023px) {.thegem-vc-text.thegem-custom-69e9b2c6dc2d41868{display: block!important;}}@media screen and (max-width: 767px) {.thegem-vc-text.thegem-custom-69e9b2c6dc2d41868{display: block!important;}}@media screen and (max-width: 1023px) {.thegem-vc-text.thegem-custom-69e9b2c6dc2d41868{position: relative !important;}}@media screen and (max-width: 767px) {.thegem-vc-text.thegem-custom-69e9b2c6dc2d41868{position: relative !important;}}</style>
		</div>
	
</div></div></div></div><div class="vc_row-full-width vc_clearfix"></div>
</div><p>Artykuł <a href="https://jazzseo.pl/zrodla-pozyskiwania-linkow">Źródła pozyskiwania linków – jak oceniać ich jakość?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://jazzseo.pl">Jazz SEO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://jazzseo.pl/zrodla-pozyskiwania-linkow/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>10</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Samodzielny audyt SEO i optymalizacja &#8211; jak je wykonać za darmo?</title>
		<link>https://jazzseo.pl/samodzielny-darmowy-audyt-seo</link>
					<comments>https://jazzseo.pl/samodzielny-darmowy-audyt-seo#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Chorążewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Dec 2014 22:46:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Optymalizacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://jazzseo.pl/?p=1550</guid>

					<description><![CDATA[<p>Właściwe wykonanie audytu SEO to czynność dość czasochłonna, ale w zasadzie niezbędna przy pozycjonowaniu stron internetowych. Wskazanie i poprawienie błędów...</p>
<p>Artykuł <a href="https://jazzseo.pl/samodzielny-darmowy-audyt-seo">Samodzielny audyt SEO i optymalizacja &#8211; jak je wykonać za darmo?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://jazzseo.pl">Jazz SEO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Właściwe wykonanie audytu SEO to czynność dość czasochłonna, ale w zasadzie niezbędna przy pozycjonowaniu stron internetowych. Wskazanie i poprawienie błędów leżących po stronie witryny pozwala na wybicie się w Google na mało popularne frazy nawet bez mocnego linkowania. Dziś przedstawimy jak samodzielnie wykonać podstawowy i w pełni darmowy audyt SEO wraz z optymalizacją treści.</strong></p>
<p><span id="more-1550"></span></p>
<h2>Znaczniki sekcji head</h2>
<p>Na wstępie warto zauważyć, że część znaczników sekcji head nie ma znaczenia przy ustalaniu pozycji przez Google. Co prawda niektóre z nich są, właściwie rzecz biorąc, bezużyteczne (jak np. <em>meta keywords</em>), jednak czasami warto je wziąć pod uwagę ze względu na użyteczność z punktu widzenia użytkownika (np. <em>meta description</em>).</p>
<h3>Title</h3>
<p>To bez wątpienia najważniejszy znacznik całej sekcji head. <strong>Każda podstrona witryny powinna mieć odmienny znacznik </strong><em><strong>title.</strong> </em>W dużej mierze po nim Google określa zawartość tematyczną danej podstrony, zatem niedopuszczalna jest sytuacja, w której każda podstrona ma identyczną jego zawartość. Jest on również ważny z tego względu, że stanowi tytuł widoczny w wynikach wyszukiwania Google. Powinien zatem jasno przedstawiać treść podstrony i zachęcać do kliknięcia. Co więcej, ważne dla danej podstrony słowa kluczowe powinny znaleźć się z przodu tegoż znacznika. Przypuśćmy, że badamy serwis firmowy salonu fryzjerskiego z Warszawy &#8222;PrzykladowyFryzjer.pl&#8221; i podstronę dedykowaną fryzurom męskim. Oto kilka złych przykładów znacznika <em>title </em>dla tej podstrony:</p>
<ul>
<li><em>PrzykladowyFryzjer.pl &#8211; wyróżnij się z tłumu,</em></li>
<li><em>Fryzury, fryzjerstwo, Warszawa, IdealnaFryzura.pl, wyróżnij się z tłumu, fryzjer męski, fryzjer damski</em></li>
<li><em>Fryzjer Warszawa &#8211; PrzykladowyFryzjer.pl,</em></li>
<li><em>PrzykladowyFryzjer.pl &#8211; Fryzjer męski.</em></li>
</ul>
<p>A teraz kilka dobrych przykładów, które można w tym przypadku zastosować:</p>
<ul>
<li><em>Fryzjer męski w Warszawie &#8211; PrzykladowyFryzjer.pl,</em></li>
<li><em>Fryzury męskie &#8211; PrzykladowyFryzjer.pl.</em></li>
</ul>
<p>Jak widać po powyższych przykładach, podstrona dedykowana fryzurom męskim powinna mieć tytuł ściśle związany z prezentowaną na niej treścią. Ważne słowa kluczowe muszą znaleźć się na początku znacznika. Na końcu warto dodać nazwę salonu bądź adres strony &#8211; do celów czysto brandowych. Tytuł nie powinien być także zbyt długi, ponieważ Google może nie wyświetlić go w całości.</p>
<h3>Metatagi</h3>
<p>Na wstępie zaznaczam, że <em>title </em>wchodzi w skład metatagów, jednak ze względu na jego olbrzymie znaczenie został on potraktowany osobno. Choć czasy, w których wystarczyło napchać odpowiednie słowa kluczowe w metatagach by zdobyć wysoką pozycję już dawno i bezpowrotnie minęły, na niektóre z nich nadal warto zwrócić uwagę. Ich znaczenie w określaniu pozycji jest marginalne (jeśli w ogóle jakieś). Co więcej, część z nich wyszukiwarka może generować automatycznie. Z punktu widzenia SEO wyróżniamy następujące najważniejsze metatagi:</p>
<ul>
<li>Robots (np. &lt;META NAME=”ROBOTS” CONTENT=”INDEX,FOLLOW,ALL”&gt;),</li>
<li>Description (&lt;META NAME=”description” CONTENT=”&#8221;&gt;),</li>
<li>Title (&lt;TITLE&gt;&lt;/TITLE&gt;).</li>
</ul>
<p>Pierwszy z nich (<em>Robots</em>) określa, w jaki sposób strona ma być indeksowana przez wyszukiwarkę. Można zupełnie zablokować dostęp robotom wyszukiwarek z poziomu tego tagu. W tym celu wystarczy mu nadać wartość <em>&#8222;noindex&#8221;</em>. Wpisanie w tym miejscu wartości <em>&#8222;nofollow&#8221;</em> oznacza, że wszystkie linki wychodzące będą miały nadany atrybut <em>&#8222;nofollow&#8221;</em> i co za tym idzie, nie będą przekazywać PageRanku. Domyślnie znacznik ten ma nadaną wartość <em>&#8222;index, follow&#8221;.</em></p>
<p>Znacznik <em>Description </em>to inaczej opis strony, jednak nie jest on brany pod uwagę przy ustalaniu pozycji w wyszukiwarce. Jest on istotny z tego względu, że jego zawartość wyświetla się w wynikach wyszukiwania. <strong>Opis powinien zatem jednocześnie odpowiadać zawartości danej podstrony, wpisanej przez użytkownika frazie w wyszukiwarce i zachęcać do kliknięcia.</strong> Jego poprawna i atrakcyjna konstrukcja ma duży wpływ na odwiedzalność witryny. Niedopuszczalne jest więc wypchanie go słowami kluczowymi, czy pustymi, nic nieznaczącymi frazesami. Nie powinien być także zbyt długi, ponieważ może nie zostać w całości wyświetlony w wynikach wyszukiwania. Jego długość powinna wynosić około 150 znaków. Wróćmy do przykładu salony fryzjerskiego i podstrony o fryzurach męskich. Oto kilka niepoprawnych przykładów:</p>
<ul>
<li><em>salon fryzjerski Warszawa, fryzjer w Warszawie, najlepszy fryzjer w Warszawie, odwiedź nas, jesteśmy najlepsi, salon fryzjerski w Warszawie numer jeden</em></li>
<li><em>Jesteśmy najlepszym salonem fryzjerskim w Warszawie. Mamy najniższe ceny. U nas wszyscy są zadowoleni.</em></li>
</ul>
<p>A to przykład poprawnie skonstruowanego znacznika <em>Description:</em></p>
<ul>
<li><em>Działający na terenie Warszawy salon fryzjerski PrzykladowyFryzjer.pl oferuje strzyżenie Panów. Z nami wyróżnisz się z tłumu i nie wyjdziesz z pustym portfelem.</em></li>
</ul>
<p>Jak widać, pominęliśmy znacznik <em>keywords </em>odpowiadający za słowa kluczowe. Google usunęło go ze swoich wytycznych, co oznacza, że w ogóle nie warto zaprzątać sobie nim głowy. Sam Matt Cutts już kilka lat temu stwierdził, że nie ma on żadnego znaczenia dla wyników wyszukiwania. Znacznik ten może mieć wpływ na pozycję w innych wyszukiwarkach niż Google, jednak z obecnym udziałem giganta z Mountain View nie warto się tym problemem zajmować.</p>
<h2>Poprawna nawigacja</h2>
<p>Kolejnym istotnym elementem jest poprawna, drożna nawigacja witryny. Co oznacza &#8222;drożna&#8221;? Po pierwsze, żaden link wewnętrzny w ramach strony nie powinien prowadzić do podstrony, której w rzeczywistości nie ma (błąd 404). Wydaje się to być oczywiste, jednak w praktyce często zdarzają się zwykłe ludzkie błędy i niedopatrzenia. Drożność nawigacji można w łatwy sposób sprawdzić przy pomocy aplikacji Xenu. Dobrym pomysłem (zwłaszcza dla bardzo rozbudowanych stron) jest wprowadzenie <strong>nawigacji okruszkowej</strong>:</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-1745" src="https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2014/12/nawigacja-okruszkowa1.jpg" alt="" width="736" height="59" srcset="https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2014/12/nawigacja-okruszkowa1.jpg 736w, https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2014/12/nawigacja-okruszkowa1-300x24.jpg 300w" sizes="(max-width: 736px) 100vw, 736px" />Takie rozwiązanie jest przydatne nie tylko z punktu widzenia robota wyszukiwarek, ale również użytkowników, którzy dzięki temu lepiej się orientują w nawigacji strony.</p>
<p>Projektując menu i całościową architekturę witryny, należy pamiętać o pewnej &#8222;złotej zasadzie&#8221;, której przestrzeganie znacznie poprawia zdolność indeksacji strony:</p>
<blockquote><p>Dostęp do każdej podstrony serwisu posiadającego do 10 000 podstron powinien być możliwy po maksymalnie dwóch/trzech kliknięciach. W przypadku witryn większych dopuszcza się sześć kliknięć.</p></blockquote>
<h2>Struktura witryny</h2>
<p>Niezwykle istotnym aspektem jest struktura strony WWW. Serwis z błędną, mało intuicyjną budową nie będzie miał prawa zaistnieć w wyszukiwarce. Rzecz ta odnosi się głównie do poprawnego zastosowania znaczników nagłówków <em>h1, h2, h3, h4, h5 </em>i <em>h6</em>. Bezwzględnie należy przestrzegać zasady, według której<strong> na danej podstronie może występować tylko jeden nagłówek najwyższego poziomu.</strong> Co więcej, powinien on odpowiadać tematyce podstrony. Zatem odpada sytuacja, w której na każdej podstronie serwisu znajduje się nagłówek <em>h1 </em>o takiej samej treści. Naturalnie, najważniejsze elementy witryny powinny być możliwie jak najwyżej w kodzie. Dzięki zastosowaniu arkusza stylów CSS można doprowadzić do sytuacji, w której właściwa treść podstrony znajduje się w kodzie wyżej niż menu nawigacyjne i logo, podczas gdy wyświetlanie tych elementów odbywa się drogą tradycyjną &#8211; najpierw top, potem cała reszta. Czy warto aż tak optymalizować stronę? W naszym przekonaniu nie. Jeśli w kodzie najpierw znajdzie się logo i menu, a dopiero potem właściwa treść podstrony, będzie to w zupełności wystarczające. Problem natomiast może stanowić umieszczenie zbyt dużej ilości reklam w górnej części witryny. Wówczas sami sobie szkodzimy.</p>
<h2>Dobór fraz kluczowych</h2>
<p>Jest to krok, od którego powinno się wszystko zacząć. Tak naprawdę, dobór frazy kluczowych należy wykonać przed tworzeniem jakichkolwiek treści na stronie (włącznie z ustaleniem znaczników sekcji <em>head).</em> Jest to element ważny z tego względu, że to właśnie na tym etapie określa się po jakich frazach użytkownicy mają znajdywać naszą witrynę w wynikach wyszukiwania. Powinny one odpowiadać nie tylko treści danej podstrony, ale również konwersji, którą chcemy osiągnąć. Przykładowo, prowadząc firmę tworzącą strony internetowe, nie możemy nakierować witryny firmowej na frazę <em>&#8222;darmowe strony www&#8221;. </em>Jeśli uda nam się wypozycjonować stronę na taką frazę, użytkownicy nie będą korzystać z usług firmy, ponieważ trafili na nią, szukając czegoś innego (np. darmowych generatorów stron internetowych).</p>
<p>Podobnie sytuacja wygląda w przypadku poszczególnych podstron serwisu. Każda podstrona witryny powinna być nakierowana na inne słowo/frazę kluczową. Wykonuje się to po to, aby nie występowało zjawisko <strong>kanibalizacji słów kluczowych</strong> (opisane w kolejnym punkcie). Frazy te powinny także ściśle odpowiadać zawartości danej podstrony.</p>
<h3>Kanibalizacja słów kluczowych</h3>
<p>Kanibalizacja słów kluczowych jest elementem, który najczęściej dotyka większe strony WWW z dużą ilością podstron. Jest to zjawisko bardzo niekorzystne, ponieważ w takiej sytuacji kilka podstron danego serwisu walczy ze sobą o pozycje w Google pod tą samą frazą. Google wówczas samo decyduje, która z tych podstron jest najistotniejsza (mało prawdopodobnym jest, że wyszukiwarka wyświetli wszystkie te podstrony wysoko w wynikach wyszukiwania). Ryzykujemy również, że linki prowadzące do podstron &#8222;zarażonych&#8221; kanibalizacją rozłożą się na wszystkie te podstrony, zamiast na jedną, najważniejszą. W takiej sytuacji wszystkie korzyści, które może zyskać jedna podstrona, zostają rozłożone na kilka. Rozwiązanie tego problemu zostało w znakomity sposób zaprezentowane w książce &#8222;<em>Sztuka SEO. Optymalizacja witryn internetowych&#8221; </em>autorstwa Erica Enge, Stephana Specnera, Jessie Stricchiola i Randa Fishkina.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-1746" src="https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2014/12/kanibalizacja-slow-kluczowych.jpg" alt="" width="724" height="261" srcset="https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2014/12/kanibalizacja-slow-kluczowych.jpg 724w, https://jazzseo.pl/wp-content/uploads/2014/12/kanibalizacja-slow-kluczowych-300x108.jpg 300w" sizes="(max-width: 724px) 100vw, 724px" />Źródło: E. Enge, S. Spencer, J. Stricchiola, R. Fishkin, &#8222;<em>Sztuka SEO. Optymalizacja witryn internetowych&#8221;</em>, str. 134,135.</p>
<p>Jak widać na rysunku, robot wyszukiwarki trafił na cztery podstrony nakierowane na te same słowa kluczowe (znajdujące się w treści, znaczniku <em>title</em>, nagłówkach itp.). Rozwiązanie może być tylko jedno &#8211; zmiana treści na trzech podstronach tak, by były lepiej dopasowane do długiego ogona wyszukiwania i podlinkowanie na nich najważniejszej podstrony. Dzięki temu wyszukiwarka jest w stanie lepiej się zorientować która podstrona bardziej odpowiada zapytaniom użytkowników. Co więcej, trzy zmodernizowane podstrony mają większe szanse na zebranie ruchu z długiego ogona wyszukiwań.</p>
<h2>Optymalizacja treści i obrazów</h2>
<p>W chwili obecnej właściwa optymalizacja treści jest jednym z najistotniejszych czynników wpływających na pozycję witryny w wyszukiwarce. Niejednokrotnie zdarza się sytuacja, w której witryny z małą ilością linków doprowadzających znajdują się wysoko w wynikach wyszukiwania (zwłaszcza na mniej konkurencyjne frazy) właśnie dzięki właściwej optymalizacji treści. Poprzez optymalizację treści rozumie się właściwy dobór słów kluczowych oraz zredagowanie artykułów na podstronie właśnie pod kątem tych najistotniejszych fraz.</p>
<p>Gdy mamy już właściwie dobrane słowa kluczowe, należy przejść do ich &#8222;montażu&#8221; na każdej z podstron. Wybrane przez nas frazy kluczowe powinny się znajdować w następujących elementach witryny:</p>
<ul>
<li><strong>Znacznik <em>title,</em></strong></li>
<li><strong>Znacznik <em>meta description,</em></strong></li>
<li><strong>Nagłówek najwyższego poziomu,</strong></li>
<li><strong>Nagłówki niższego poziomu,</strong></li>
<li><strong>Atrybut <em>alt </em>obrazów,</strong></li>
<li><strong>Pogrubienia.</strong></li>
</ul>
<p>Oczywiście we wszystkim należy zachować umiar. Najlepiej kierować się zdrowym rozsądkiem i dobrem użytkowników. Nikt nie chce czytać materiałów, w których fraza kluczowa jest pogrubiona za każdym razem, gdy się pojawia (w zasadzie pogrubienie można zastosować tylko za pierwszym razem, gdy fraza pojawia się w tekście). Nie należy też upychać słów kluczowych na siłę w znacznikach nagłówków czy sekcji <em>head. </em>Podobnie sytuacja wygląda w przypadku atrybutu <em>alt </em>obrazów. Powinno się także stosować synonimy i odmiany słowa kluczowego. Unikajmy występowania w tekście fraz typu <em>&#8222;hydraulik Warszawa&#8221;. </em>Tego typu &#8222;chwyty&#8221; już dawno nie są skuteczne (albo wręcz szkodzą). Niech to będzie coś zupełnie naturalnego, np. <em>&#8222;Pan Jan Kowalski jest hydraulikiem z Warszawy&#8221;</em>.</p>
<p>Istotnym elementem jest także stosunek ilości treści właściwej do ilości kodu w witrynie. Nie ma tutaj żadnej magicznej, idealnej liczby. Jedyne, co można stwierdzić na pewno, to że im wyższy ten współczynnik, tym lepiej. Wartość na poziomie np. 4% jest zdecydowanie zbyt niska. Za możliwe do zaakceptowania uznaje się kilkanaście procent.</p>
<h3>Duplikacja treści</h3>
<p>Powielanie treści to jeden z najczęściej popełnianych błędów. Widoczne jest to głównie w przypadku sklepów internetowych, w których opisy produktów są kopiowane z innych stron bądź strony producenta. Nie ma możliwości, aby Google dobrze oceniło w ten sposób skonstruowaną treść. Synonimizowanie tekstów także może nie przynieść pożądanych rezultatów, ponieważ Google coraz lepiej radzi sobie z ich rozpoznaniem. Absolutnym wymogiem jest tworzenie na każdej podstronie unikalnej treści o długości przynajmniej kilkuset słów. Nie wystarczy, że napiszemy dwa zdania, ponieważ wówczas narażamy się na działanie tzw. <strong><a href="http://seo.zgred.pl/jak-rozumiec-aktualizacje-thin-content-z-25-pazdziernika-2014-roku-2876">aktualizacji &#8222;Thin Content&#8221;</a></strong> (nie potwierdzona przez Google aktualizacja algorytmu wyszukiwania nakładająca kary za małą ilość treści na stronie). Google rozpoznaje menu nawigacyjne czy stopkę i nie bierze ich pod uwagę przy ocenie unikatowości, więc nie trzeba się martwić o to, że top czy stopka są identyczne na każdej podstronie. W Sieci istnieje wiele narzędzi ułatwiających badanie pojawiających się duplikatów treści (np. CopySpace.com).</p>
<p>Wiele duplikatów jest niestety generowana nieświadomie. Najprostszym przykładem jest sytuacja, w której strona dostępna jest zarówno poprzez adres z przedrostkiem &#8222;www&#8221; jak i bez niego. Innym przypadkiem może być sytuacja, gdy ta sama zawartość wyświetla się po wpisaniu w pasku adresu &#8222;PrzykladowaDomena.pl&#8221; i &#8222;PrzykladowaDomena.pl/index.html&#8221;. Generatorami zduplikowanych treści mogą być także blogi, w których np. na stronie głównej, stronie z kategoriami i na kanale RSS wyświetlają się zajawki tych samych wpisów. Problem ten występuje również w przypadku podstron z tą samą treścią, których URL jest generowany dynamicznie w zależności od sesji użytkownika. Dla przeciętnego użytkownika nie ma w tym nic złego, jednak dla Google są to zupełnie różne adresy, które pokazują tę samą treść. Robot wyszukiwarki wówczas sam decyduje o tym, która wersja jest najważniejsza. Nie powinno się do takiej sytuacji dopuszczać. Jak sobie z tym radzić? Pierwszym rozwiązaniem jest przekierowanie 301 na właściwą podstronę, a drugim użycie kanonicznych URLi.</p>
<h3>Jak zoptymalizować obrazy?</h3>
<p>Robot Google ma bardzo ograniczone możliwości rozpoznawania zawartości obrazów. Co prawda wyszukiwarka dobrze sobie radzi z usuwaniem z wyników wyszukiwania grafik o zawartości erotycznej (na podstawie procentowej oceny zawartości odcieni skóry), jednak to w zasadzie wszystko, co da się rozpoznać po samej grafice. Robotowi wyszukiwarki należy zatem pomóc. Stosuje się dwie metody:</p>
<ul>
<li>Nadanie odpowiedniej nazwy plikowi graficznemu,</li>
<li>Wykorzystanie atrybutów <em>alt </em>i <em>title.</em></li>
</ul>
<p>Raczej niezbyt rozsądnym jest nazwanie pliku graficznego &#8222;asdasd.jpg&#8221; lub &#8222;DSC102.jpg&#8221;. Jeśli obraz przedstawia psa, niech zdjęcie nazywa się np. &#8222;pies-york.jpg&#8221;. Co do atrybutów <em>alt </em>i <em>title, </em>należy unikać upychania słów kluczowych na siłę. Powinny one zostać wykorzystane zgodnie ze swoim przeznaczeniem, tzn. tytuł grafiki oraz jej opis. Oczywiście powinna się tam znaleźć właściwa fraza kluczowa (być może odmieniona przez przypadki lub jej synonim), jednak ładnie i subtelnie wkomponowana w całość.</p>
<h2>Mapa strony i plik Robots.txt</h2>
<p>Mapa witryny jest szczególnie istotna w przypadku dużych stron WWW. Krótko mówiąc, jest to spis wszystkich podstron danej witryny. Jej istnienie znacznie ułatwia robotowi Google indeksację całej witryny. W zasadzie, warto stworzyć dwie mapy &#8211; jedna w formacie XML dla robota i druga zwykła dla użytkowników. Mapę witryny z przeznaczeniem dla robota można zgłosić w narzędziach dla Webmasterów Google. Dzięki temu robot szybciej do niej dotrze. Mapa dla użytkowników powinna być umieszczona w głównej nawigacji witryny.</p>
<p>Plik robots.txt jest o tyle istotny, że za jego pomocą możemy całkowicie zablokować dostęp robotom wyszukiwarek do witryny. Możemy także ów dostęp zablokować tylko wybranym robotom. W tym artykule nie będziemy zajmować się poprawnym tworzeniem map witryn i pliku robots.txt. W celu zapoznania się z tymi dziedzinami odsyłam <a href="https://support.google.com/webmasters/answer/183668?hl=pl">tu </a>i <a href="https://support.google.com/webmasters/answer/6062608?hl=pl">tu</a>.</p>
<h2>Przyjazne adresy URL, wydajność witryny i poprawność kodu źródłowego</h2>
<p>Choć pojawienie się słów kluczowych w adresie URL nie przynosi już takich korzyści jak kiedyś (niektórzy twierdzą, że ten element w ogóle nie ma wpływu na pozycję witryny), to nadal warto zadbać o to, aby wyeliminować dynamicznie generowane adresy. Można to wykonać przy użyciu pliku .htaccess zastępując identyfikatory numeryczne nazwą kategorii wpisów, a samym wpisom nadawać URL z powiązanymi słowami kluczowymi. Jeśli korzystasz z WordPressa, to masz ułatwione zadanie, ponieważ ten CMS wykonuje to za nas.</p>
<p>Choć wydajność witryny nie ma dużego znaczenia, to jednak warto zadbać, aby strona nie ładowała się kilkanaście sekund. Robot wyszukiwarki nie będzie czekał w nieskończoność, by zaindeksować serwis. Generalnie rzecz biorąc, jeśli witryna ładuje się w czasie do 3/4 sekund, to nie ma się czym przejmować. Google dysponuje również swoim własnym narzędziem do mierzenia wydajności stron (PageSpeed Insights &#8211; wskaźnik podawany jest w skali od 0 do 100 punktów). Jednak nie warto tym elementem się przejmować, chyba, że Twoja witryna osiąga bardzo słabe wyniki.</p>
<p>Podobnie jak wydajność strony, poprawność kodu źródłowego również nie jest kluczowym czynnikiem przy ustalaniu pozycji. Niemniej jednak warto zadbać, aby na naszej witrynie nie było rażących błędów w kodzie HTML. Współczesne przeglądarki część błędów ignorują i samodzielnie poprawiają, jednak nie są w stanie w ten sposób wyeliminować wszystkich. Nie da się jednak ukryć, że strona bez błędów w strukturze jest po prostu lepsza. Zwaliduj więc swoją witrynę przy pomocy jednego z dostępnych w Sieci narzędzi i popraw błędy, jeśli takowe są.</p>
<h2>Częste błędy</h2>
<p>Niedoświadczeni webmasterzy i pozycjonerzy niekiedy popełniają, wydawać by się mogło, proste błędy. Czasami wynikają one z niewiedzy, a czasami ze zwykłego niedopatrzenia. Opiszę teraz najczęstsze, na które się natykam w trakcie pracy nad stronami:</p>
<ol>
<li><strong>Atrybut noindex w sekcji </strong><em><strong>head</strong> </em>&#8211; Niekiedy webmasterzy są rozczarowani, że pomimo upływu czasu, ich witryna nie jest widoczna w wynikach wyszukiwania. Jak się okazuje, błąd jest czasami banalny. W czasie prac nad stroną w sekcji <em>head </em>dodawany jest atrybut <em>&#8222;noindex&#8221;, </em>aby Google nie zaindeksowało niegotowej strony. Po zakończeniu prac webmaster zapomina, aby ten atrybut zdjąć.</li>
<li><strong>Błędne zapisy w pliku robots.txt</strong> &#8211; Wbrew pozorom, czasami łatwo o prostą gafę. Pomylenie pliku z katalogiem czy na odwrót lub pomylenie nazw robotów zdarza się częściej niż można by pomyśleć. W Sieci znajduje się wiele walidatorów plików robots.txt, które ułatwią identyfikację błędów.</li>
<li><strong>Źle dobrane słowa kluczowe </strong>&#8211; jest to szczególnie niebezpieczne w przypadku sklepów internetowych. Wielu właścicieli e-sklepów uważa, że jeśli znajdzie się wysoko np. na frazę <em>&#8222;aparaty cyfrowe&#8221;</em>, to będzie miało gwarancję dużej ilości klientów. Gdy użytkownik wpisuje tego typu wyrażenie w wyszukiwarkę, to w zasadzie nie wiadomo, czego chce &#8211; kupić aparat, poczytać artykuły o aparatach, czy może jeszcze czegoś innego. Właściwszym doborem słów kluczowych może być chociażby <em>&#8222;sklep z aparatami cyfrowymi Nikon&#8221;.</em></li>
<li><strong>Więcej niż jeden nagłówek <em>h1 </em></strong> &#8211; jest to błąd, o którym wielu mniej doświadczonych właścicieli stron w ogóle nie ma pojęcia. O dziwo, nawet duzi producenci skórek pod WordPressa go popełniają. Koniecznie zadbaj o to, aby na każdej podstronie był tylko jeden nagłówek najwyższego poziomu. I co ważne, aby wszędzie był on inny &#8211; z uwzględnieniem właściwych danej podstronie słów kluczowych.</li>
<li><strong>Keyword stuffing</strong> &#8211; upychanie stron na siłę słowami kluczowymi jest nielegalną techniką pozycjonowania. W zamierzchłych czasach przynosiła bardzo dobre rezultaty, jednak teraz jest to prosta droga do dna w Google. Wielu webmasterów i właścicieli stron jednak, o dziwo, nadal nie zdaje sobie sprawy z tego stanu rzeczy. Wielokrotnie analizując witryny, natykam się np. w stopkach na<em> &#8222;nauczanie angielskiego, nauczanie angielskiego na odległość, angielski warszawa, szkoła językowa warszawa [&#8230;]&#8221;</em>. Keyword stuffing tyczy się także nadmiarowych ilości słów kluczowych we wszystkich innych elementach witryny (łącznie z adresami URL).</li>
<li><strong>Duplikacja treści </strong>&#8211; mówimy tutaj o nieumyślnym działaniu, czyli dostępności witryny z przedrostkiem &#8222;www&#8221; i bez niego i tym podobne (kwestia ta została szerzej opisana kilka akapitów wyżej). Celowo ponownie wskazuję na możliwość występowania tego problemu, ponieważ jest to jeden z najczęściej popełnianych błędów, o którym wiele osób nie ma pojęcia.</li>
</ol>
<h2>Podsumowanie</h2>
<p>Jak widać, elementów, o które należy zadbać, jest naprawdę mnóstwo. Gdy będziesz wykonywał audyt SEO i optymalizację swojej strony WWW, prawdopodobnie nie raz będziesz musiał wrócić do tego artykułu, ponieważ przyswojenie sobie od razu wszystkiego po jednokrotnym przeczytaniu jest raczej niewykonalne.</p>
<p>Tak czy inaczej, trzymanie się zasad tu przedstawionych gwarantuje, że strona będzie przyjazna wyszukiwarce Google. Z tak przygotowaną witryną nie pozostaje nic innego, jak tylko zadbać o świetnej jakości content, który będzie generował naturalne linki. W niedługim czasie na blogu szerzej omówię niektóre elementy (jak np. dobór właściwych fraz kluczowych). Zachęcam zatem do zapisania się do newslettera, aby na bieżąco być informowanym o nowych wpisach.</p>
<p>Artykuł <a href="https://jazzseo.pl/samodzielny-darmowy-audyt-seo">Samodzielny audyt SEO i optymalizacja &#8211; jak je wykonać za darmo?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://jazzseo.pl">Jazz SEO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://jazzseo.pl/samodzielny-darmowy-audyt-seo/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Gdzie i jak linkować witrynę WWW</title>
		<link>https://jazzseo.pl/gdzie-i-jak-linkowac-witryne-www</link>
					<comments>https://jazzseo.pl/gdzie-i-jak-linkowac-witryne-www#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Chorążewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 01 Nov 2014 22:50:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Linkowanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://jazzseo.pl/?p=1552</guid>

					<description><![CDATA[<p>Skuteczne linkowanie strony internetowej staje się coraz trudniejszym zadaniem. Kolejne aktualizacje algorytmu Google pod nazwą Pingwin (wersja 3.0 weszła w...</p>
<p>Artykuł <a href="https://jazzseo.pl/gdzie-i-jak-linkowac-witryne-www">Gdzie i jak linkować witrynę WWW</a> pochodzi z serwisu <a href="https://jazzseo.pl">Jazz SEO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Skuteczne linkowanie strony internetowej staje się coraz trudniejszym zadaniem. Kolejne aktualizacje algorytmu Google pod nazwą Pingwin (wersja 3.0 weszła w życie w październiku 2014) wymuszają ostrożniejsze dobieranie pozycjonowanych fraz oraz miejsc, z których się linkuje.<span id="more-1552"></span></strong></p>
<h2>Dobierz właściwy tekst kotwicy</h2>
<p>Rozpoczniemy od problemu doboru odpowiednich fraz w linkach (inaczej zwanych anchorami lub tekstami kotwicy). <strong>Anchor </strong>to tekst, który znajduje się pomiędzy otwierającym i zamykającym znacznikiem tagu &lt;a&gt;. W praktyce wygląda to w ten sposób:</p>
<pre>&lt;a href="http://www.przykladowa-domena.pl/"&gt;ANCHOR TEXT&lt;/a&gt;</pre>
<p>Odpowiedni tekst kotwicy jest o tyle istotny, że to właśnie na te frazy jest pozycjonowany dany serwis internetowy. Czy to oznacza, że najlepiej jest skupić się tylko na jednej frazie? Zdecydowanie nie! Weźmy na przykład salon fryzjerski działający na terenie Poznania. Pierwszą myślą wśród niedoświadczonych pozycjonerów będzie linkowanie na frazę &#8222;fryzjer Poznań&#8221;. Niestety, klienci często chcą, aby linkować tylko na tego typu anchory. <strong>Jest to jednak prosta droga do otrzymania filtra</strong>. Google chce, aby odnośniki do serwisów internetowych dodawane były naturalnie przez samych internautów, bez ingerencji właściciela serwisu. Jak nie trudno się domyślić, w przypadku stron firmowych hydraulików, fryzjerów itp. jest to niezwykle trudne zadanie. Jakie więc wybierać anchor texty?</p>
<p>Prawidłowa odpowiedź może być tylko jedna: kotwice powinny być jak najbardziej zróżnicowane. Bezpowrotnie minęły czasy, kiedy można było linkować według wzoru BRANŻA MIASTO. Tego typu działania są prostą drogą do nałożenia na stronę filtra przez Google i drastycznego spadku odwiedzin. Powracając do przykładu salonu fryzjerskiego z Poznania, teksty kotwicy mogłyby wyglądać następująco:</p>
<ul>
<li>Fryzjer z Poznania,</li>
<li>Tani fryzjer w Poznaniu,</li>
<li>Najlepszy fryzjer na terenie Poznania,</li>
<li>Dobrze wykonujący swoją robotę fryzjer z Poznania,</li>
<li>www.strona-salonu-fryzjerskiego.pl,</li>
<li>Polecam tego fryzjera z Poznania,</li>
<li>itp.</li>
</ul>
<p>Im większe różnicowanie, tym lepiej. Niwelujemy wówczas ryzyko nałożenia kary przez Google, a profil linków wygląda dużo bardziej naturalnie. Dobrze jest również umieścić linki z anchorem &#8222;kliknij tu&#8221; lub &#8222;zobacz&#8221;. Jeszcze kilka lat temu mało który pozycjoner umieszczał odnośniki tego typu, jednak w chwili obecnej może to przynieść dobre efekty.</p>
<h3>Wnioski</h3>
<p>Należy unikać linkowania na małą, niezbyt zróżnicowaną liczbę fraz. Odnośniki z kotwicą typu BRANŻA MIASTO nie wyglądają naturalnie, często okazują się toksyczne i prowadzą do nałożenia filtru na pozycjonowany serwis.</p>
<h2>Dywersyfikuj źródła linków</h2>
<p>Podobnie jak bezpowrotnie minęły czasy mało zróżnicowanych fraz, tak samo nie wrócimy już do okresu, kiedy by dostać się do TOP10 wystarczyło mieć mnóstwo linków z darmowych SEOKatalogów. <strong>W chwili obecnej w cenie jest przede wszystkim jakość linków.</strong> Jeden dobry, wartościowy odnośnik może być więcej wart niż całe mnóstwo linków ze słabych źródeł. Jak więc wybierać właściwe źródła?</p>
<p>Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na fakt, że <strong>PageRank</strong> ma już nieco mniejsze znaczenie. Punkt ciężkości przenosi się w chwili obecnej na tzw. <strong>TrustRank</strong>. Niestety, nie jest on publicznie znany. Istnieją jednak narzędzia, które potrafią oszacować ten wskaźnik. Najpopularniejsze to <a href="https://majestic.com/">Majestic </a>i <a href="https://moz.com/researchtools/ose">Open Site Explorer</a>. Zalecamy dobór źródeł linków na podstawie właśnie tego wskaźnika, podczas gdy PageRank jest elementem pomocniczym.</p>
<p>Kolejną istotną sprawą jest jak największe zróżnicowanie źródeł odnośników. Nie można opierać całej swojej strategii linkowania tylko na forach internetowych (w zasadzie powinny one stanowić jedynie dodatek, &#8222;dopalenie&#8221; pozycjonowanych fraz). Nie można również bazować na samych katalogach (w których bezwzględnie należy dodawać unikalne opisy). O preclach czy SEOKatalogach już dawno można zapomnieć. Warto natomiast  zwrócić uwagę na serwis taki jak choćby  <a href="https://www.whitepress.pl/">WhitePress</a>, który umożliwia zdobywanie wartościowych linków poprzez artykuły sponsorowane i eksperckie. Niestety, koszty zdobywania takich odnośników są nieporównywalnie większe w porównaniu ze standardowymi metodami. Co więcej, serwisy, które oferują publikację na swoich łamach artykułów czasami są wątpliwej jakości. Warto w tym kierunku podziałać na własna rękę, czyli skontaktować się z blogosferą naszej branży i zaproponować publikację artykułu sponsorowanego.</p>
<h3>Wnioski</h3>
<p>Nie bazuj tylko na jednym źródle zdobywania linków. Skupiaj się przede wszystkim na dywersyfikacji i ich jakości. Warto włożyć wysiłek i pieniądze w zdobycie jednego wartościowego linka niż korzystać z programów do automatycznego i masowego zdobywania słabych odnośników.</p>
<h2>Podsumowanie</h2>
<p>Google z każdym kolejnym updatem jest coraz mniej przyjazne pozycjonerom. Niestety, wiele osób nadal korzysta z metod, które były skuteczne jeszcze kilka lat temu, a teraz przynoszą same szkody. Sposoby te są co prawda tanie, ale albo nie działają w ogóle, albo są bardzo krótkofalowe.</p>
<p>Powyższy tekst kierowany jest do osób, którym zależy na marce, domenie i długookresowych efektach. Jeśli ktoś liczy na szybkie dostanie się do TOP10, zgarnięcie kasy i wykupienie nowej domeny, to stracił swój cenny czas na przeczytanie tego wpisu <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://jazzseo.pl/gdzie-i-jak-linkowac-witryne-www">Gdzie i jak linkować witrynę WWW</a> pochodzi z serwisu <a href="https://jazzseo.pl">Jazz SEO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://jazzseo.pl/gdzie-i-jak-linkowac-witryne-www/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
